Cześć wszystkim, zauważam coraz większy zwrot w stronę prefabrykacji w budownictwie i zastanawiam się, skąd tak naprawdę bierze się ta zmiana. Czy to kwestia rosnących kosztów tradycyjnej budowy, braku ekip, a może większej przewidywalności i krótszego czasu realizacji? Jak to wygląda z Waszej perspektywy?