Mam wrażenie, że w logistyce nawet niewielkie błędy potrafią później powodować spore zamieszanie. Coraz częściej słyszy się o rozwiązaniach takich jak RFID, które mają ułatwiać identyfikację przesyłek i ograniczać pomyłki. Jeśli rzeczywiście pozwala to szybciej zlokalizować towar i lepiej kontrolować cały proces, to nic dziwnego, że coraz więcej firm się tym interesuje. Jestem ciekawa, czy ktoś z Was miał już okazję pracować z takim systemem i czy faktycznie sprawdza się w praktyce.