Ale czy nam śmiertelnikom wypada, wszak siódme (m)nie(j) kradnij. Znajomy wymyślił biznes by zarobić na działce którą dostał po ciotce. Głównym problemem było postawienie dużej hali. Łaził biedny za pożyczką dopóki nie podsunąłem mu prostego rozwiązania. Leasing! Poszukał firmy wykonawczej, postawił szybko i sprawnie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA zabudowy lekkiej. Szybko mógł wdrożyć pomysł bez zbędnego tłumaczenia się bankom i większego ryzyka że go zlicytują jak mu biznes nie wypali.