Czy to dobry pomysł, żeby zamawiać dekorację, którą oglądało się tylko na zdjęciach?
Sami wiecie, jak to jest z tymi fotografiami. Inne ustawienia monitora i okazuje się, że kolory wyglądające żywo na ekranie, w realu wcale takie intensywne nie są. A tapetę zamówioną przez
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA raczej trudno byłoby zwrócić po 14 dniach w stanie nienaruszonym...
Przydałby się jakiś moduł do wizualizacji, tak jak to jest z niektórymi farbami.