Cześć, czy uważacie wszelkiej maści systemy automatyzujące nawadnianie w ogrodach za użyteczne? Czy może traktujecie je jako coś, co zabija ducha prowadzenia swojego własnego ogrodu? Oczywiście mają one zastosowanie w przestrzeniach publicznych, ale interesuje mnie teraz ogródek domowy. Korzystacie z takich udogodnień? Jeżeli tak, to z usług jakiej firmy? Koleżanka na przykład współpracowała z tą firmą
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA i ma same pozytywne rzeczy do powiedzenia na ich temat.