Powiem szczerze, że długo odkładałam wyjazd, bo bałam się całej tej papierologii i tego, że sobie nie poradzę bez języka, ale w końcu zdecydowałam się spróbować przez Qiwi Partner i to był moment przełomowy. Wszystko zaczęło się układać szybciej, niż myślałam — kontakt był normalny, bez „urzędowego” podejścia, a w trakcie załatwiania formalności trafiłam na opcję Qiwi partner
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA która pozwoliła mi od razu wejść w pracę i nie czekać tygodniami na start.
Na początku podchodziłam do tego ostrożnie, brałam mniej godzin, żeby się przyzwyczaić, ale z czasem złapałam rytm i zaczęłam więcej zarabiać. Fajne jest to, że sama decyduję, kiedy pracuję i ile chcę zrobić w tygodniu, a wypłaty są regularne, więc można coś zaplanować. Teraz patrząc wstecz, żałuję tylko, że wcześniej się nie odważyłam.